0

Gwiazdor TVP szokuje swoim słowami. Wprost uderza w Kościół

Reklama

Michał Żebrowski to jedna z gwiazd serialu TVP – „Na dobre i na złe”. Jednak w ostatnim czasie w mediach pojawił się wywiad z udziałem artysty, w którym to w dość mocnych słowach postanowił odnieść się między innymi do Kościoła i również Telewizji Polskiej – Dzisiaj na Woronicza czuję się, jakbym przechodził koło budynku kaźni – powiedział w wywiadzie dla „Polotyki”.

POLECAMY TAKŻE: Trudno powstrzymać łzy. Kubacki zdecydował się na mocne wyznanie

Reklama

Michał Żebrowski to jeden z popularnych polskich aktorów. W trakcie swojej długiej kariery wystąpił w licznych produkcjach, wśród których można również wymienić popularne do dziś tytuły. Z kolei w ostatnim czasie Żebrowski pojawia się na antenie TVP, gdzie gra w dobrze znanym serialu „Na dobre i na złe”, którego fabuła opiera się przede wszystkim na życiu lekarzy i pacjentów szpitala z Leśnej Góry.

POLECAMY TAKŻE: Nowe informacje ws. Klarenbacha. Jest reakcja ze strony TVP

To tam w jedną z głównych postaci wciela się Michał Żebrowski, który mimo wszystko nie szczędził ostatnio gorzkich słów pod adresem Telewizji Polskiej.

Dzisiaj na Woronicza czuję się, jakbym przechodził koło budynku kaźni. Obawiam się nawet patrzeć w kierunku jego płotu. Jest mi wstyd, że taka instytucja w Polsce w ogóle istnieje. I zastawiam się, jaka będzie jej przyszłość? Na szczęście wszystko ma swój kres, każda władza się kończy – mówił w wywiadzie.

Reklama

Michał Żebrowski nie tylko o TVP

Media przytaczają stare słowa Michała Żebrowskiego, który przed laty w jednym z programów oświadczył, że jest z pokolenia „JPII”. Aktor w dzieciństwie i wczesnej młodości był ministrantem w Archikatedrze Warszawskiej, śpiewał w kościelnym chórze, należał do oazy i Klubu Inteligencji Katolickiej. Teraz zdecydowanie jest daleko od kościoła.

POLECAMY TAKŻE: Znany dziennikarz zaatakował Straż Graniczną. Właśnie zapadł wyrok sądu

Byłem ministrantem w Archikatedrze Warszawskiej. Śpiewałem tam również w chórze. Jako dziecko obserwowałem oazowe życie. Byłem na placu Zwycięstwa, kiedy Jan Paweł II w czasie swojej pierwszej pielgrzymki do Polski mówił: „Niech zstąpi duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi – mówił w wywiadzie aktorka.

POLECAMY TAKŻE: Wpadka w TVN. Takiej sytuacji przed kamerą raczej nikt się nie spodziewał (WIDEO)

Należałem do Klubu Inteligencji Katolickiej, który bezpieka inwigilowała i nękała na różne sposoby. Chodziłem w procesjach Bożego Ciała. Byłem dzieckiem Kościoła myślą i uczynkiem. Jeśli ktokolwiek powiedziałby mi jeszcze siedem lat temu, że nie będę chrzcił dzieci, tobym mu nie uwierzył. Dzisiaj mam ochotę wołać: „Niech zstąpi mózg Twój.” – powiedział aktor znamy z serialu TVP.

Pamiętam, że przy chrzcie drugiego dziecka przekazano mi w prezencie medalik z komentarzem: „Uwaga, jest jeszcze niepoświęcony”. Poszedłem do zakrystii. Ksiądz powiedział: „Proszę położyć”. Wziął kropidło. Zanurzył w wodzie. Pokropił i jednocześnie wymamrotał pod nosem kilka słów. Następnie z powagą stwierdził: „Już poświęcone”. Trwało to cztery sekundy i kosztowało mnie dodatkową ofiarę. I już. – mówił aktor.

Źródło: Wprost, Polityka

Foto: Marlena Bielińska • CC BY-SA 4.0

POLECAMY TAKŻE:

Na to czekali widzowie. Gwiazda TVP wraca do popularnego programu

Na to czekali widzowie TVP. Nowe nieoficjalne informacje ws. Adriana Klarenbacha

Co dalej z Adrianem Klarenbachem? Wymowny opis dziennikarza TVP (FOTO)

Znany aktor nie żyje. Szokujące okoliczności śmierci

Znany dziennikarz zaatakował Straż Graniczną. Właśnie zapadł wyrok sądu

Reklama