0

Śmierć Mateusza Murańskiego. Prokuratura ujawnia nowe informacje

Reklama

Mateusz Murański nie żyje. Wiadomość o śmierci uczestnika gal freak-fightowych obiegła media w zeszłym tygodniu. 29-latek został odnaleziony martwy w swoim domu. Teraz w mediach pojawiła się informacja na temat prawdopodobnej przyczyny śmierci 29-letniego zawodnika federacji FEN, High League i Fame MMA.

POLECAMY TAKŻE: Joe Biden w Polsce. Ważne słowa Andrzeja Dudy

Reklama

Mateusz Murański prócz występów na galach freak-fightowych dał się również poznać, jako początkujący aktor. Widzowie mogli go zobaczyć przede wszystkim w serialu „Lombard. Życie pod zastaw”, gdzie wcielił się w postać Adriana – syna właścicieli tytułowego lombardu. To jednak nie wszystko. 29-latek znalazł się także w obsadzie filmu „IO” w reżyserii Jerzego Skolimowskiego. Mimo wszystko najwięcej popularności w ostatnim czasie przyniosły mu gale freak-fightowe, gdzie jego walki często cieszyły się największą popularnością.

POLECAMY TAKŻE: Nie żyje Mateusz Murański – znany freak-fighter

Ojcem Mateusza Murańskiego jest Jacek Murański, który od pewnego czasu również pojawia się w roli uczestnika gal freak-fightowych. W najbliższym czasie „Stary Muran” ma stoczyć swój pojedynek na gali federacji High League z Marcinem Najmanem, lecz ze względu na śmierć jego syna konfrontacja z „El Testosteronem” stanęła pod sporym znakiem zapytania.

Reklama

Mateusz Murański nie żyje: prawdopodobne przyczyny śmierci

Wiadomość o śmierci Mateusza Murańskiego obiegła media w ostatnią środę. Prędko sprawą zainteresowały się media, które szybko otrzymały potwierdzenie szokujących wieści od prokuratury. Z nowych informacji portalu „RMF FM” wynika, że prawdopodobną przyczyną śmierci młodego aktora i uczestnika gal freak-fightowych była ostra niewydolność krążeniowo-oddechowa.

POLECAMY TAKŻE: Donald Tusk i jego zarobki. Na tyle mógł liczyć dwa lata temu

– Zlecone zostały dalsze badania: toksykologiczne i histopatologiczne – przekazała RMF FM Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Mateusz Murański w trakcie swojej kariery w freak-fightach stoczył sześć walk z czego cztery wygrał, a dwie zaliczyły się dla niego porażką. Śmierć 29-latka odbiła się głębokim echem w wielu miejscach. Murańskiego pożegnali między innymi twórcy serialu „Lombard. Życie pod zastaw”, gdzie wcielał się w jedną z ważniejszych postaci tej telewizyjnej produkcji.

– Dotarła do nas wstrząsająca wiadomość o śmierci Mateusza Murańskiego. Stworzył jedną z kultowych ról w Lombardzie, rolę Adka. Z ogromnym żalem żegnamy Mateusza, a Jego Najbliższym składamy kondolencje i łączymy się w bólu – czytamy na profilu serialu na Facebooku.

Źródło: RMF FM

POLECAMY TAKŻE INNE NASZE ARTYKUŁY: 

Donald Tusk nagle zniknął. Media podały powód

Kto wygrałby wybory prezydenckie? Zaskakujące wyniki sondażu

Szokujące zachowanie także Nitrasa w Sejmie. Kaczyński wszystko nagrał (WIDEO)

Widzowie TVP pogrążeni w smutku. Nie żyje aktor znany także z popularnego programu Telewizji Polskiej

Reklama